Kwestia: Mikrohelikopter domowym sposobem
Wysłany: 30 Wrz 2008 20:06 (GMT 2)
Witam.
Więcej niż dwójka lata temu, po obejrzeniu okolica www.proxflyer.com dostałem bzika. Spośród zapałem szaleńca postanowiłem przyrządzić szczyptę na sznyt dwurotorowego mikrohelikoptera proxflyer. Zlecenie wydawało się negacja logiczna aż do zrealizowania w szczególności od momentu okolica mechanicznej.
Zrobiłem skończony ów dwurotorowy prototyp (na patyna Mosquito) sumarycznie ze zdalnym sterowaniem w podczerwieni. Negacja logiczna było swobodnie, budowa musiała istnieć jak na przykład najlżejsza oraz niezmiernie ściśle wykonana. Kompletowanie części, wielogodzinna dłubanina detali pilnikiem, zębatki, laminaty, silniczki których donikąd negacja logiczna jest dozwolone było osiągnąć itd. W końcu poległem na rotorach - w środku żadne skarby negacja logiczna potrafiłem ich wykalibrować. Podczas gdy prototyp zaczynał się wznosić wpadał w oscylacje dodatkowo zaliczał niezręczny zanik. Zajmowanie się tym dłużej groziło chorobą psichiczną. Poddałem się. Odłożyłem go na półkę także w rzeczy samej sobie stoi aż aż do dziś.
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Dalej wapadłem na “lotny” propozycja: prawdopodobnie aby rzeczywiście zmajstrować nieco łatwiejszego np sztampowy mikrohelikopter jednorotorowy. Będzie lżejszy wtedy da większe szanse na pomyślność. Ok wtedy się zaczęło. Pracy było o połowę mniej. Na nieszczęście, też plus spośród tego zero negacja logiczna wyszło. śmigłowiec unosił się mimo to bezwładnie podązał w jednym kierunku - przeciwnym aż do kierunku wirowania wirnika (akcja-reakcja). Komplikacja leżał niechybnie w śmigle ogonowym tudzież łopatkach głównego wirnika. Należało owo w jakiś sposób optymalnie dostroić: układ, skala, giętkość itp.itd.
![]()
![]()
![]()
Spośród całej tej zabawy zostały mi dwójka nieloty także zdjęcia.
Myślę wszelako, iż zajęcie jest aż do wykonania, w zasadzie w tym momencie, jak w środku niewielkie kasa jest dozwolone nabywać zdalniesterowany śmigłowiec zabawkę. Na to samo po co?
Pozdrawiam.
pz. Wskazane jest podobnie spojrzeć na stronkę: http://www.proxdynamics.com/
material pochodzi spośród elektroda.pl


Halo. Chciałem opisać szanownym forumowiczom lampkę rgb na 3 kolorowej diodzie. Jestem nowicjusz w dziedzinie elektroniki przeto racz o szczere komentarze w obliczu mojej konstrukcji, i cala struktura owo badziewie spośród avt 2 szklani ze sklepu całokształt po 4 złote fragment kabla oraz tafla szklana samochodowa. Lampka jest umieszczona pośrodku dwoma szklankami. w jednej spełniony jest dziura na delator zasilający Agregat jest zasypana potłuczonym szkłem spośród szyby samochodowej plus sklejona klejem superglue. Prąd jest zrealizowane na ładowarce aż do telefonu komórkowego. Kompleks kosztów owo